|
Nasze
Białobłoty
Nasze
Białobłoty
To
prześliczna wioska
Bo
tak malowniczo
Lasami
zarosła
Dzisiaj
w naszej wiosce
Mamy
wielkie święto
Bo
już wszystko zboże
Wreszcie
z pól sprzątnięto
Choć
zboże w tym roku,
Dobrze
obrodziło, dlatego
Że
deszczu, za dużo nie było
Żeby
nam tak jeszcze
Ziemniaki
sypały, to
By
nam się dobrze
Świniaki
chowały
Ale
żeby wszystko
Nam
się udawało
Nie
wystarczy słonka
I
deszczu nie trochę
Gdy
nie dasz nawozu
Ziemia
nie chce rodzić
I
nie wiesz człowieku
Jak
temu zaradzić
Gdyby
gminne władze
O
tym pomyślały
I tym
mniej zamożnym
Nawóz kupić
dały
Gdy
nam nie pomoże
Dyrektor
GS- u
To
dla naszej wioski
Nie
starczy nawozu.
Pocztą
pantoflową, nieraz
się
dowiemy, że nawóz w GS-ie,
Czem prędzej
jedziemy
Pędzisz
do GS-u,
Wesół i w
nadziei,
Wracasz
do dom smutny,
Nawóz diabli
wzięli
Martwisz
sie człowieku,
Bo
nadchodzi zima,
Przyjdą
ciężkie mrozy,
A
tu węgla nie ma
Czekają
nas nocki,
Za
węglem w GS-ie,
Pójdziemy
tam same,
Ratuj sie
prezesie.
TAM NA
BIAŁOBŁOCKIM SZLAKU
Tam na białobłockim szlaku,
tam gdzie
kobiet cały rój,
Opowiemy jaki ciężki
mają
chłopy z nami znój.
Tam kobiety rządzą wioską,
mają w
garści wszystko w krąg
Biada, biada temu chłopu,
który
wpadnie do ich rąk.
A wieczorem wszystkie baby,
na
zebraniu kagewu,
Wymyślają, ustalają,
jak
pognębić męski ród.
Taka nie da mu spokoju,
tamto
podaj, tam znów leć,
A chłopina-poczciwina,
cienki
robi się jak śledź.
U sąsiadki lub w butelce,
pocieszenie
znajdzie mąż
Lecz nie dziwcie się kobiety,
bo was w
domu nie ma wciąż.
A GDY JA
UROSNĘ
Posłuchajcie wszyscy przecie,
co się
dzieje dziś na świecie.
Babki, matki i panienki,
posłuchajcie
tej piosenki
O czym chcemy wam nadmienić,
jak to
panny chcą się żenić,
Jak to chodzą całą paczką,
wściekają
się za żeniaczką.
Idzie jedna, idzie druga,
nastroszona
jak papuga,
Ma na pysku malowidło
i wygląda
jak straszydło.
Kapelusik fioletowy
wdziała se
na czubek głowy,
Jak cholewa brudna szyja,
to
szalikiem ją owija.
Matka wzięła dyscyplinę,
jak nie
ściągnie przez pierzynę.
Córka płacze, matka krzyczy,
dzieją się
tam straszne rzeczy.
|
Hej zawracaj
Hej zawracaj od Konina
A
uważaj której
nie ma
Jest
tam Kaśka i Maryśka
Tylko
naszej Zośki nie ma.
W
głowie sobie uroiła
Że
chce zostać panią w mieście
Może
już tam pojechała
Bo
jej w domu nie ma jeszcze
Poradźcie
ludzie kochani
Co
tu z taką córka zrobić
Ona
drze się, tupie nogą
Że
nie będzie na wsi robić
Zobaczyła
w telewizji
Jak
to pięknie w mieście żyją
Siedzą
w parku na ławeczkach
I
z miłością się nie kryją
Ona
ciągle nam gadała
Że
wyjedzie se do miasta
I
jak pani będzie chodzić
Nie
chce wiochy znać i basta
W
mieście nie ma gospodarów
Nie
ma gnoju, ani błota
Że
tej wiochy tak się trzyma
Sama
największa ciemnota
W
mieście Zochę zapytali
Z
czym pani do nas przybyła
Jaki
zawód wyuczony
Czy
wyższe studia skończyła
Zocha nic nie powiedziała
A
że na wieś nie chce wrócić
Więc
za miotłę się złapała
I
ulice będzie czyścić
Panienki
które zostały
Posłuchajcie
naszej rady
Nie
lećcie za naszą Zochą
Bo
zejdziecie też na dziady
Tu
nam słonko twarz opali
Ptaki
koncert darmo dają
A
chłopaki, jak topole
Na
waszą miłość czekają.
......
Mówi matka
do swej córy,
żeby
poszła macać kury
Mam
zrobione manikiury,
jak mam
palcem macać kury.
Postojała,
popatrzała,
po głowie
się podrapała
Ułamała se
patyka,
I pobiegła
do kurnika.
Wyleciała
kura z krzykiem,
wyrwała
się z tym patykiem
Matka się
przygląda kurzę,
Co ten
patyk robi w dziurze.
Po głowie
się podrapała,
i tak
sobie pomyślała
Już będę
sama robiła,
córka mi
się przemęczyła.
JESTEM JA MŁODA DZIEWCZYNA
Jestem ja młoda dziewczyna,
gorąca
niby pierzyna.
Lecz mej urody bardzo mi szkoda,
bo jeszcze
jestem za młoda.
Dopiero mam lat 40,
a jeszcze
mnie nikt nie pieścił.
Mówią mi o
mnie żem ja pstra kotka,
prześliczne
czarne mam oczka.
U chłopców mam powodzenie,
zaraz wam
kilku wymienię
I po kolei będę gadała
jakich
frajerów ja miałam.
Ten pierwszy był bardzo młody,
na rynku sprzedawał
lody.
Już miał się żenić, tak się tym stropił,
razem z
lodami się stopił.
Ten drugi miał fach murarza,
jak w
życiu często się zdarza,
Że kiedy nadszedł czas ślubowania,
to pieron
spadł z rusztowania.
Ten trzeci co był pilotem,
on woził
mnie samolotem.
…
|
O
kobietach
W
Białobłotach dziś dożynki
Uroczyście
obchodzimy
Ciężką
naszą żniwną pracę
Właśnie
dziś podsumujemy
Bo
nie jeden z was panowie
Nie
pracuje z nami w żniwa
Wtedy
tylko widzi wioskę
Kiedy
sobie odpoczywa
Otóż
chcemy wam nadmienić
Posłuchajcie
i oceńcie
Jak
to my kobiety na wsi
Prowadzimy
słodkie życie
Gdy
gospodarz z batem w ręku
Na
kosiarce dumnie siada
Za
nim żona, a za żoną
Biegnie
w trop dzieci gromada
Na
kosiarce dumnie siedzi
Dziarsko
wymachuje batem
Żona
z dziećmi snopy wiąże
Ćała
jest zalana potem.
Gdy
do domu przyjeżdżamy
Wszystko
głodne, drze się, krzyczy
Dzieci,
mąż, cały inwentarz
To robota
jest kobiety
Otóż
my kobiety wiejskie
Nigdy
nie odpoczywamy
My
jesteśmy bez zawodu
To
też urlopu nie mamy
Ani
ojciec, ani matka
Ani
mąż przez całe życie
Nie pomyślał o tym nigdy
By
się żyło lżej kobiecie
Za
to nasze wyższe władze
O
tym sobie pomyślały
I
rolnictwo w całym kraju
Dobrze
zmechanizowały
Już
po naszych polach jeżdżą
Rozrzutniki
i bizony
Za
to naszym Polskim władzom
Ślemy
serdeczne podziękowania.
COŚ O BIAŁOBŁOTACH
*
Nasze Białobłoty
to
przepiękna wioska
Raz kiedyś wokoło
lasami
zarosła
Tu laski, tam górki,
w drogach same
dziurki
Szkołę mamy piękną,
wyremontowaną,
Belfrów
przebojowych
i uczniów
bombowych
Wszyscy chętnie chodzą
w
mundurkach wojskowych
Egzotyki tutaj
trochę też
znajdziecie
Spotkać można strusie,
norek
wielką rzeszę
Kto poszuka trochę
zabłądzi
pod strzechę
Latek ponad dwieście
ma ta
nasza wioska
W XIX wieku
w potęgę
urosła
Założył ją dawno
Franciszek
Stadnicki
Starosta i hrabia
znany
wszem w Kaliskim
Kto się tu zatrzyma
dobrze się
też czuje
Laski, piaski i karaski
- nikt się
nie buntuje
Jedną drogę mamy –
tiry
przepuszczamy
O chodniki
więc prosimy,
władze
naszej gminy
Tu ludzie się ludźmi
nie wstydzą
być jeszcze
Obcych tu witają
zdanie
swoje mają
Nasze Białobłoty
to
prześliczna wioska
wszędzie
wkoło drzewa
Czego nam do szczęścia
więc
jeszcze potrzeba.
* Tekst śpiewany na tzw. Turnieju Wsi Gminy Gizałki na początku XXI wieku.
|