WALKA Z ANALFABETYZMEM W
BIAŁOBŁOTACH I KRÓLIKOWIE
Tragiczna spuścizna zaboru rosyjskiego w dziedzinie edukacji społeczeństwa
nie została do końca
zlikwidowana w wolnej
Polsce okresu międzywojennego.
Szczególnie duży analfabetyzm wśród
dorosłych istniał jeszcze po II wojnie światowej na obszarach
wiejskich, zwłaszcza tych oddalonych od
ośrodków miejskich . W latach
1949-1951 w Polsce przystąpiono
do ogólnopaństwowej akcji likwidacji
analfabetyzmu .
Walkę z
analfabetyzmem na obszarze gromad
Białobłoty i Królików
opisał Mieczysław Gołdyka –
ówczesny kierownik kursów .
W
obwodzie szkolnym Białobłoty, który
obejmował wówczas 122
zamieszkałe osady , zarejestrowano 101
analfabetów . ,,Do akcji likwidacji
analfabetyzmu przystąpiono zaraz w roku
1949/1950, organizując przy
miejscowej szkole 2
kursy równoległe . Lecz
mimo najlepszych chęci i usilnej pracy tak ze strony czynnika
społecznego , jak i miejscowego nauczycielstwa i Gminnej Rady Narodowej w
Grodźcu nie udało się objąć nauczaniem wszystkich
zarejestrowanych podlegających obowiązkowi początkowego nauczania. Powodem
słabej frekwencji na kursach była nie tyle zła
wola , lecz należy to raczej
przypisać brakowi świadomości większości analfabetów , którzy akcję
państwowa traktowali jako
jakiś przymus , a nie zdawali sobie sprawy ze znaczenia likwidacji analfabetyzmu i z
tego jakie stąd korzyści płyną dla nich
samych .Po zakończeniu 2 kursów w kwietniu 1950 r. pozostało jeszcze do
nauczania 45 osób , a był to element najbardziej oporny i najmniej podatny na
wszelkie perswazje zmierzające do objęcia ich nauczaniem . W listopadzie 1950 r. uruchomiono ponownie
kurs początkowego nauczania celem likwidacji pozostałej reszty analfabetów .
Dzięki ofiarnej i wydatnej pomocy Prezydium Rad Narodowych na szczeblu powiatu
i gminy , organizacjom masowym na terenie gromady , Gromadzkiej Komisji
Społecznej ,instruktorowi pedagogicznemu ob. Guźniczakowi i przewodniczącemu Prezydium Gminnej Rady
Narodowej ob. Ławniczakowi oraz
nauczycielstwu przy miejscowej szkole udało się wreszcie wciągnąć resztę opieszałych analfabetów i
akcję państwową przeprowadzić do końca
,czyli przeszkolić ich
na kursie początkowego nauczania”.
Więcej o metodach walki z
analfabetyzmem mówi opis działań
prowadzonych w Królikowie, gdzie w kursach wzięło udział 38 osób. ,, Rozpoczęto spis
analfabetów we wrześniu 1949 roku
. W tej akcji brało udział nauczycielstwo , młodzież ZMS i
czynnik partyjny. Spis odbywał się w trudnych warunkach, gdyż nie
chciano wyjawiać nazwisk analfabetów ,
ale dużo
w tym pomogły dzieci szkoły
Królików , które znały analfabetów
na terenie
swojej wsi. Rozpoczęto kurs. Początkowo nie wszyscy uczęszczali. Mieliśmy
trudności przy wciągnięciu ich do szkoły . Musieliśmy wysyłać do nich do domów
młodzież ZMS , czynnik partyjny , MO i
sami również byliśmy , gdzie spotkaliśmy się z przykrymi słowami. ”
Jak wynika z
powyższego opisu walka z
analfabetyzmem do prostych nie należała, mimo że ówczesna władza
dysponowała rozległymi środkami
charakterystycznymi dla państwa totalitarnego. Oficjalnie w propagandzie akcja zakończyła
się wielkim sukcesem,
w praktyce zaś
krótkie kursy nie
zawsze przynosiły oczekiwane efekty. Jeszcze w latach 70-tych
XX w. były starsze osoby, które
nie potrafiły się
podpisać i na dokumentach stawiały
krzyżyki .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz